Jesteś naturalny, czy identyczny z naturalnym?

Wzór chemiczny ten sam, właściwości fizyko-chemiczne te same. To samo czy nie to samo? O co chodzi?

Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Składnik identyczny z naturalnym, nie zawiera co prawda niczego innego niż jego naturalny protoplasta, ale jego stężenie i proporcje w żywności mogą znacząco odbiegać od jego naturalnego odpowiednika. Poza tym istnieją także różnice na poziomie molekularnym – rozmieszczenie cząstek w przestrzeni. Czy jest ktoś, kto potrafi znaleźć różnicę? Owszem, to twój organizm – najdoskonalsza fabryka biochemiczna jaka istnieje na świecie. Dla twojego organizmu nie jest obojętne, czy serwujesz mu posiłek oparty na naturalnych produktach, czy efekt pracy sztabu inżynierów smaku i zapachu.

Czy istnieje zatem zagrożenie dla organizmu?

Jak już wspomniałem, różnice występują  na poziomie budowy cząsteczki (naturalne – łańcuchy lewoskrętne, „identyczne” – łańcuchy prawoskrętne). Jak podają naukowcy po spożyciu składników „identycznych” w organizmie zachodzą nieco inne reakcje, od tych które zachodzą po spożyciu żywności naturalnej. Co dalej? Łańcuch przyczynowo-skutkowy wydłuża się i nie zawsze wiadomo gdzie prowadzi.
Z naukowego punktu widzenia, wpływ składników identycznych z naturalnymi na organizm nadal stanowi zagadkę ale już wstępne badania przynoszą niepokojące wnioski.

Czy czekać na kolejne raporty naukowców, którzy potwierdzą lub zdementują pojawiające się obawy? Ja osobiście nie będę czekał.

Mirek, Kukurykuuu.pl

   

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *